Obraz z DeviantArt.com by ~jethrun
Po długiej nieobecności, natchniony blogiem koleżanki, postanowiłem zawitać w swoje progi. Jak zawsze kiedy wracam z dalekiej podróży odprowadziłem konia do stajni, ściągnąłem z niego siodło, wyczesałem i nasypałem owsu do koryta. Obłocone buty z wysokimi cholewami zostawiłem na ganku, wraz z przemoczonym płaszczem. Lało tego dnia jak z cebra, a nawet jeszcze gorzej. Człowiek czół się jak by stał pod wodospadem otoczony ścianą wody. Na szczęście w izbie było ciepło i przytulnie. Grumin, zaprzyjaźniony gnom, zawsze dbał o mój dom podczas moich nie obecności. Porządny z niego gość. Przemarznięte nogi zamoczyłem w gorącej wodzie, kiedy Grumin podał mi ciepłą kolację
- Jak było, Sam? - spytał.
- Wiesz jak to jest kiedy samotnie jeździsz miesiącami za jednym celem, a on zawsze wyprzedza Cię o krok. Chyba jest już na to za stary Grumin.
- Ty?! - roześmiał się gnom dokładając do kominka. - Ty jesteś jak ten, no... Maloy. Gość ma już sześćdziesiątkę na karku, a dalej łapie tych konowałów. To prawdziwy twardziel, spotkałem go raz w Demilnocie. W tamtejszej karczmie sam rozwalił czterech młodzików. Było to chyba z pięć, a może sze...
- To wszystko zaczyna mnie wykańczać. Nie mam już sił uganiać się za bandziorami, sypiać w lasach, w zimnie. Wszystkie kości mnie już bolą od tego spania na ziemi. Chyba już czas się ustatkować, wiesz rodzina te sprawy.
- O czym ty mówisz?! Jesteś najlepszym łowcą głów w imperium, Sam! Każda kobieta oddałaby wszystko żeby się tylko z tobą przespać. Chyba zapomniałeś już, że nie jesteś byle łowcą, nie pracujesz na jakiś wsioków którzy chcą żeby znaleźć ich córki które poszły dawać dupy w innej wsi. Jesteś Sam Klainvil! Najlepszy z najlepszych. Tylko Maloy może ci dorównać!
- Może masz rację, może po prostu muszę się przespać. Jadę jutro do miasta, możesz zabrać się ze mną. - rzucił na odchodnym i trzasnął drzwiami do swojej izby.
- Baby mu trzeba, psia jego mać! Będzie mi tu marudził sukinkot, że jest za stary, że go plecy bolą! Chyba potrzebuje porządnej roboty!
c.d.n.
Etykiety: Ogólne